Dzieje się ostatnio bardzo dużo! Aż mam chwilowy zastój przez ogromną ilość zdjęć do obrobienia. Niedawno działałyśmy z Kasią i Asią i zrobiłyśmy sesję pin-up. O słodkości zatroszyła się firma zajmująca się ręcznie robionymi słodyczami "Babeczki&Cukiereczki" w Gorzowie Wielkopolskim.
Dziś poszłyśmy z Olą do gorzowskiego skate parku i w takiej też tematyce była nasza sesja. Przy okazji "odkryłam" super grafitti, które uszły mojej uwadze na moim osiedlu ;-) Mało mi Ola, mało! Lubię takie sesje, gdy udanych zdjęć wychodzi mnóstwo i później mam problem, które wrzucić żeby było różnorodnie ;-)
Kwiecień i maj to zdecydowanie moje ulubione pory roku. Wszystko pachnie i aż chce się żyć mocniej niż dotychczas. Jest to oczywiście również świetna pora na sesje zdjęciowe, szczególnie o poranku lub późnym popołudniem, kiedy słońce ma ciepłą, żółtą barwę. Dzięki Asia!
Wiosna, ah, to Ty! Piękne dni nadeszły, powietrze pachnie, słońce jest coraz cieplejsze, a drzewka owocowe uginają się pod ciężarem kwiatów i pąków. Nie pozostało nic innego, jak uwiecznić to ciepło, które zawsze we mnie budzi jakąś nieopisanie dziwną nadzieję, sama nie wiem na co ;-)
Ostatnio mam wenę na studyjne zdjęcia jak nigdy :-) A jak jeszcze mogę robić takie projekty jak dziś, to się po prostu aż chce. Dziś było baaardzo błyszcząco, świeciła się modelka Ola, makijażystka Asia, wilczur Vita, aparat Nikon ;-), fotograf ja, podłoga, po prostu wszystko ;-) Dzięki, czasem warto pobłyszczeć jak gwiazda ;-)
Wczoraj było gangstersko-burleskowo :-) Olcia była już u mnie na blogu, ba, nawet nie raz :-) Przygotowywała, malowała, czesała niezastąpiona Asia, która również czuwała nad sprawnym przebiegiem sesji ;-) Dzięki dziewczyny :-)
Sesji z Adelą było już tyle, że wcale nie trzeba ich długo szukać - wystarczy przewinąć bloga trochę w dół ;-) Dziś caaaały dzień był zdjęciowy, wykorzystałam na maksa jej świąteczny pobyt, bo znowu długo się nie zobaczymy! Dzięki dziewczyny!
W niedawny weekendowy wieczór, znów spotkałam się z Dawidem, blogerem modowym, którego mieliście już okazję poznać u mnie na blogu, o tu :-) "Jak zwykle" poszło szybko, sprawnie, nie zdążyliśmy nawet zmarznąć, czyli tak, jak każdy fotograf i model by sobie życzył! Do następnego, chyba szybkiego Dejv!